To, że czytacie właśnie blog poświęcony zaangażowaniu ojców w kształtowanie postaw czytelniczych, jest najlepszym dowodem na to, jak bardzo rola ojca w rodzinie – zwłaszcza w kontekście wczesnego ojcostwa – uległa transformacji. Jeszcze kilkanaście lat temu ojciec był często „cichym bohaterem drugiego planu”: miał zapewnić rodzinie utrzymanie, a w wychowaniu pojawiał się raczej wtedy, gdy trzeba było wyegzekwować dyscyplinę lub nakreślić surowe granice. Dziś jednak wiele się zmienia, a współczesne normy coraz mocniej kładą nacisk na zaangażowanie emocjonalne, fizyczną obecność oraz partnerski podział obowiązków związanych z wychowaniem dzieci (Dermott, 2008).
I chociaż nierzadko, jako ojcowie obserwujemy kpiące uśmieszki, to właśnie w takich codziennych działaniach tkwi wielki potencjał zmiany, o której pragnę napisać, podpierając się także danymi, które zgromadziłem, analizując badania naukowe w tym obszarze.
Chciałbym w tym cyklu artykułów poświęconych roli ojca w przyjrzeć się temu, w jaki sposób mężczyźni definiują swoją rolę w okresie ciąży, porodu oraz w pierwszych latach życia dziecka, a także jakie wyzwania napotykają na tej drodze. Bo choć wiele się mówi o „nowym ojcostwie” i partnerstwie w wychowaniu dzieci, to jednak w praktyce bywa różnie. Oprócz tego pragnę przedstawić moje własne doświadczenia – te radosne, ale i te, które wprawiały mnie w zakłopotanie. Zależy mi, by ten tekst był nie tylko teoretycznym omówieniem zjawiska, ale też swego rodzaju „listem” do innych ojców (i przyszłych ojców), którzy szukają wsparcia, zrozumienia i wskazówek. Zachęcam was także do włączenia się do dyskusji pod artykułem, bo mam wrażenie, że istnieje potrzeba zwrócenia uwagi na niedoceniany wpływ „nowego ojcostwa” na wyłaniający się zza horyzontu obraz nowego społeczeństwa.
Moje wyobrażenia związane z ojcostwem
Gdy jako młody mężczyzna marzyłem o zostaniu najlepszym ojcem pod słońcem, miałem w głowie obraz raczej tradycyjny. W moim wyobrażeniu ojciec reagował tylko wtedy, gdy sytuacja osiągała punkt krytyczny, czyli na przykład dziecko robiło się niegrzeczne albo pojawiał się jakiś poważny kłopot w szkole. Taka wizja marginalizowała rolę taty w codziennym życiu dziecka. Myślałem, że to w porządku – skoro tata całymi dniami pracuje, po pracy dokonuje drobnych napraw i remontów, a niestety często także jest pod wpływem alkoholu, co czterdzieści lat temu było pewną „normą”.
Mama była zawsze w stanie znaleźć dla nas czas, chociaż także pracowała w pełnym wymiarze, często pomagała tacie w „remontach” (przynieś, podaj, przytrzymaj), gotowała obiady, robiła pranie, chodziła na wywiadówki. Mama była jakby bardziej obecna – i to ona była także od czułości i przewijania, a tata od „poważnych spraw”. Przyznam szczerze, z perspektywy – dobrze, że mogłem „podglądać” rodziny, w których życie toczyło się naprawdę z naciskiem na słowo „życie”.
Pamiętam moment, kiedy dotarło do mnie, jak ograniczony i krzywdzący dla wszystkich stron był opisany powyżej model rodziny. Podczas pierwszej ciąży mojej żony zacząłem czytać książki o rozwoju dziecka w łonie matki. Na zajęciach w szkole rodzenia uświadomiłem sobie, że ojciec może, a wręcz powinien być w samym centrum wydarzeń rodzinnych, a nie tylko na ich obrzeżach. Nie dlatego, że to jakaś „moda”, ale dlatego, że ma to kluczowe znaczenie dla rozwoju dziecka. Dzięki wewnętrznej, naturalnej potrzebie obecności i bliskości, której pozwalałem się rozwijać od pierwszych tygodni ciąży, doświadczyłem jako przyszły tata wyjątkowego współuczestnictwa, chociaż nie do końca rozumiałem zachodzące wokół mnie i we mnie zmiany. Dałem się nieść fali, która kołysze naszą rodzinę do dnia dzisiejszego.
Rola ojca w wychowaniu dzieci – badania
W literaturze naukowej ojcostwo bywa definiowane na wiele sposobów, natomiast w mojej ocenie najtrafniejszego określenia, które stało się jednocześnie pierwszym bodźcem do napisania tego artykułu, użyła Tina Miller nazywając ojcostwo dynamicznym „performance’em”, zależnym od zmieniających się norm społecznych (Miller, 2011). Myślę, że dla wielu z nas, ojców, te zmiany są bardzo widoczne. Tradycyjne role patriarchalne, chociaż wciąż obecne, ustępują miejsca bardziej zrównoważonym wzorcom ojcostwa.

Esther Dermott (2008) podkreśla, że współczesne ojcostwo opiera się na intymności i emocjonalnej bliskości, co wymaga ponownego zdefiniowania dawnych ról. Kiedyś wystarczało, by mężczyzna był żywicielem rodziny, a w razie potrzeby wymierzał sprawiedliwość i ustalał zasady. Dziś sami mamy potrzebę (i słusznie!), żeby być emocjonalnym filarem i równoprawnym partnerem w rodzicielstwie – od pierwszych chwil życia dziecka.
Ostatnie lata przyniosły wiele raportów i badań potwierdzających zwiększone zaangażowanie ojców w opiekę nad dziećmi. Mężczyźni coraz częściej towarzyszą partnerkom w trakcie ciąży i w czasie porodu, coraz chętniej biorą urlop ojcowski, a także angażują się w codzienne obowiązki związane z pielęgnacją niemowlęcia. Rośnie też liczba ojców, którzy uczestniczą w różnych formach edukacji rodzicielskiej: warsztatach, spotkaniach klubu taty czy specjalistycznych szkoleniach dla przyszłych rodziców.
Ta przemiana nie dokonuje się jednak w próżni – równolegle wzmocnił się społeczny dyskurs na temat równości płci. Choć wciąż jeszcze daleko nam do pełnej równości w każdym aspekcie, świadomość znaczenia partnerskiego podejścia w rodzinie wzrasta. Niektórzy badacze wskazują nawet, że zaangażowanie ojców w opiekę nad dziećmi staje się swego rodzaju „nową normą”, a mężczyzna niezaangażowany spotyka się nieraz z krytyką środowiska. Oczywiście, wszystko zależy od kontekstu kulturowego i wsparcia systemowego, którego w Polsce nadal brakuje.
Urlopy ojcowskie: Polska na tle innych krajów
Jednym z najważniejszych wyznaczników transformacji ojcostwa jest rosnąca liczba mężczyzn korzystających z urlopów ojcowskich i rodzicielskich. W Polsce w 2023 roku z tej formy urlopu skorzystało 19 tysięcy ojców (w porównaniu do 3,7 tysiąca rok wcześniej). Co ciekawe, od stycznia do kwietnia 2024 roku urlop rodzicielski wykorzystało już 13,8 tysiąca mężczyzn, ale wciąż stanowi to zaledwie 7% wszystkich uprawnionych.
Na tle innych krajów nie wypadamy najlepiej. W Finlandii, Hiszpanii, Holandii, Norwegii czy Słowacji ojcowie mają prawo do dłuższych i lepiej płatnych urlopów. Istotny może okazać się wpływ dyrektywy work-life balance w Polsce, która wprowadza nietransferowalne prawo do 9 tygodni urlopu dla ojca. Jeśli więcej mężczyzn zacznie z tego prawa korzystać, być może przyspieszy to dalszą zmianę społeczną.
To pokazuje, że choć mamy do czynienia z pozytywnym trendem – więcej ojców niż kiedykolwiek wcześniej bierze czynny udział w życiu rodzinnym – wciąż jest wiele do zrobienia. Warto, abyśmy nawzajem inspirowali się dobrymi wzorcami i przekonywali innych mężczyzn, że aktywny tata to nie tylko moda, lecz przede wszystkim realne wsparcie dla partnerki, a także inwestycja w szczęśliwe i zdrowe dzieciństwo.
Pamiętajmy, że zaangażowany tata to:
- Bezpieczne i pełne wsparcia środowisko dla dziecka
- Budowanie trwałej więzi od najmłodszych lat
- Partnerstwo w codziennych obowiązkach i decyzjach wychowawczych
- Wzorzec pozytywnych relacji dla przyszłych pokoleń
Mimo pojawienia się „nowego ojcostwa” w dyskursie publicznym, w praktyce wciąż jesteśmy gdzieś pomiędzy starym a nowym modelem. Z jednej strony, rosną oczekiwania wobec ojców (bo mamy świadomość, że ich obecność i zaangażowanie są kluczowe), a z drugiej – nie zawsze istnieją realne warunki, by te oczekiwania spełnić.
Ciąg dalszy w następnym wpisie – przyjrzymy się przeszkodom, które najczęściej pojawiają się na drodze do równości ról w rodzinie, oraz praktycznym wyzwaniom, z jakimi musi zmierzyć się współczesny tata – zarówno w okresie ciąży i porodu, jak i w pierwszych latach życia dziecka. Dowiecie się także, jak sam próbowałem łączyć pracę z rodzicielstwem i czego nauczyły mnie te doświadczenia.
Udostępnij wpis na swoich kanałach w mediach społecznościowych, zostaw komentarz
Razem możemy zainspirować więcej mężczyzn do pełniejszego zaangażowania w życie rodzinne!
Bibliografia:
- Dermott, E. (2008). Intimacy and Family Relationships in Modern Fatherhood.
- Miller, T. (2011). Making Sense of Fatherhood: Gender, Caring and Work.
- „Coraz więcej ojców korzysta z urlopów rodzicielskich”, PAP (pap.pl)
- „Rośnie liczba ojców korzystających z urlopów rodzicielskich”, Gazeta Prawna (gazetaprawna.pl)
- „Urlopy dla rodziców: Polska na tle innych krajów”, Share the Care (sharethecare.pl)