Mysia Ferajna jako wspólnota literacka i kulturowa
Autorka przesłała mi tę książkę z prośbą o recenzję, a ja nie bardzo miałem pomysł, co z nią zrobić, jak ugryźć literaturę, która przypomina dzieciństwo, która jest dobra i piękna. A najgorsze w tym wszystkim jest to, kochani rodzice, że ta książka… zacznie w was kiełkować, ponieważ to taki rodzaj opowieści, który musi w was dojrzeć.
Mysia Ferajna autorstwa Zuzanny Trojnackiej-Dasiak to niepozorna objętościowo książka, która mieści w sobie zadziwiająco duży ładunek emocjonalny, kulturowy i edukacyjny. To opowieść, która na pierwszy rzut oka może wydawać się prostą bajką dla dzieci o mówiących myszach, ale z każdą kolejną stroną czytelnik odkrywa, że mamy do czynienia z literaturą, która traktuje dziecko jak partnera do rozmowy. W świecie kreowanym przez autorkę nie brakuje trudnych tematów, jednak są one oswajane przez perspektywę wspólnoty, empatii i świadomego konstruowania narracji.
Literatura dziecięca we współczesnym dyskursie coraz częściej odchodzi od dydaktyzmu i czystej rozrywki. Jak zauważa Alicja Ungeheuer-Gołąb, literatura dla dzieci stanowi dzisiaj pełnoprawną przestrzeń wczesnej edukacji i socjalizacji, pozwalając najmłodszym czytelnikom nie tylko przyswajać normy, ale przede wszystkim uczyć się rozumienia świata przez pryzmat emocji i wartości. W tym sensie „Mysia Ferajna” realizuje postulat, by literatura dziecięca była zarówno sztuką, jak i narzędziem wychowania literackiego dziecięcego odbiorcy.
Mysia Ferajna i dziecięca percepcja bohatera
Zwierzęta w literaturze dziecięcej od wieków stanowiły medium przekazu wartości, lecz we współczesnych narracjach coraz częściej przekraczają rolę symbolu czy metafory. W Mysiej Ferajnie bohaterowie są postaciami z krwi i kości, kierującymi się emocjami, pragnieniami, a także odpowiedzialnością za innych. Postacie takie jak Piorun, przypominający Ryczypiska z „Opowieści z Narnii”, ukazują się jako autentyczne figury literackie, z którymi można się utożsamić, niezależnie od wieku. W tym kontekście można przywołać refleksję Grzegorza Leszczyńskiego, który zauważa, że bohater literatury dziecięcej powinien mieć w sobie potencjał inicjacyjny, prowadzić czytelnika ku samopoznaniu i budowaniu tożsamości.
Myszy w narracji Trojnackiej-Dasiak nie są jedynie odbiciem ludzkich cech. Ich świat, choć antropomorfizowany, pozostaje na swój sposób odmienny i samodzielny. Dzięki temu czytelnik uczy się przekraczać opozycję człowiek-zwierzę i przyjmować perspektywę nieantropocentryczną, zgodnie z postulatem nowoczesnych analiz literatury dziecięcej².
Mysia Ferajna jako tekst kultury lokalnej
Narracja zakorzeniona jest nie tylko w uniwersalnych wartościach, ale i w konkretnej przestrzeni geograficznej. Jastrzębie-Zdrój, Park Zdrojowy i sala koncertowa to nie tylko tło wydarzeń, ale aktywne elementy narracji. Literatura dziecięca, która odnosi się do lokalności, ma szansę budować poczucie tożsamości i wspólnoty, a także kształtować kulturową wrażliwość czytelnika. Jak wskazuje Anna Czabanowska-Wróbel, jednym z zadań literatury dziecięcej jest oddawanie głosu kulturowym marginesom i regionom, co staje się narzędziem inkluzji i rozpoznania³.
Z lokalności wynika także świadomość ugruntowania w codzienności. Opowieść nie dzieje się w krainie fantazji, lecz w rzeczywistej przestrzeni, co pozwala dziecięcemu odbiorcy połączyć znane mu obrazy z literacką fikcją. Taka narracja wzmacnia identyfikację, rozwija poczucie przynależności i poszerza kompetencje kulturowe.
Mysia Ferajna i wartości wspólnoty
Kluczowym tematem Mysiej Ferajny jest wspólnota i rodzina rozumiana szerzej niż tylko więzi biologiczne. Bohaterowie łączą się w działaniu, wzajemnym wsparciu i odpowiedzialności za siebie nawzajem. Ferajna nie jest hierarchicznym systemem, ale dynamiczną, wspierającą się społecznością, co odzwierciedla zmiany w sposobie opowiadania o rodzinie w nowoczesnej literaturze dziecięcej.
Literatura dziecięca coraz częściej odchodzi od modelu nuklearnej rodziny na rzecz ukazania różnorodności struktur i form życia społecznego. Myszy, jako bohaterowie wspólnoty, stają się symbolicznym przykładem tego, jak można redefiniować pojęcie domu i rodzinności, zwłaszcza w kontekście wyzwań, jakie niesie ze sobą współczesność. Tę tendencję dostrzega również Anna Perzyńska, mówiąc o literaturze dziecięcej jako przestrzeni, w której możliwe staje się opowiadanie o wartościach bez popadania w moralizatorstwo.
Dlaczego warto sięgnąć po Mysia Ferajna
Mysia Ferajna to książka, która łączy subtelną narrację z pięknem ilustracji autorstwa Pauliny Chrapek. Rysunki nie są wyłącznie ozdobnikiem, lecz współtworzą sens, rozbudowują emocjonalną i znaczeniową warstwę tekstu. Obraz i słowo tworzą wspólny, zgrany rytm, który wciąga czytelnika do świata ferajny.
To literatura, która potrafi przemawiać do dziecka z powagą, ale bez patosu. Nie moralizuje, ale proponuje. Nie narzuca, lecz zaprasza. To opowieść o tym, że nawet najmniejsze stworzenie może wnosić dobro i zmieniać otoczenie. Zachęcamy do sięgnięcia po tę książkę i pobrania jej fragmentu dostępnego na tej stronie. „Mysia Ferajna” to książka, która zasługuje na uwagę nie tylko dzieci, ale i dorosłych. To lektura, która przypomina, że niemożliwe może być naprawdę bardzo blisko.
Bibliografia
Czabanowska-Wróbel, A. (2013). [Ta dziwna] instytucja zwana literaturą dla dzieci. „Teksty Drugie”, 5, 13–24.
Leszczyński, G. (2006). Kanon książek – pojęcie i sprzeczności. W: Książka dziecięca 1990–2005. Konteksty kultury popularnej i literatury wysokiej. Warszawa: Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich.
Perzyńska, A. (2013). Życie w słowach, czyli pożytki z aktywnego czytania. W: Humanistyka XXI wieku. Rocznik doktorantów Wydziału Polonistyki UW, nr 1 (4), s. 159–164.
Ungeheuer-Gołąb, A. (2020). Literatura dla dzieci jako przestrzeń wczesnej edukacji w kontekście kanonu lektur. „Lubelski Rocznik Pedagogiczny”, t. XXXIX, z. 3, s. 173–186.